Wojsko Polskie 15 sierpnia 1920 roku ocaliło nie tylko Ojczyznę, ale i całą  Europę przed bolszewickim jarzmem. Przygotowany przez gen. Tadeusza Rozwadowskiego i przeprowadzony przez marszałka Józefa Piłsudskiego słynny “manewr znad Wieprza”  był momentem zwrotnym w wojnie polsko -bolszewickiej. Przyjęta przez polski sztab koncepcja kontrataku była bardzo śmiała. W przypadku niepowodzenia najprawdopodobniej Wojsko Polskie straciłoby tak dużą liczbę żołnierzy, że dalsza obrona kraju nie miałaby szans. Czy Józef Piłsudski podjąłby takie ryzyko? Raczej nie. Miał za to solidne podstawy, aby być pewnym zwycięstwa. Wszystko łodzianinowi, Janowi Kowalewskiemu.

Powszechnie uważa się, że największym osiągnięciem polskich kryptologów było złamanie kodów niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma jeszcze przed wybuchem II wojny światowej. Jednak to w  1920 roku, w trakcie wojny polsko-bolszewickiej,  Jan Kowalewski złamał sowieckie szyfry.  Dzięki temu Polacy uzyskali dostęp do informacji, które pozwoliły  przygotować kontrofensywę, odrzucając Sowietów od Warszawy. Był to początek błyskotliwej kariery urodzonego w Łodzi oficera.

W czasie II wojny światowej trafił do Lizbony, gdzie dowodził Akcją Kontynentalną. Portugalia podczas globalnego konfliktu była krajem neutralnym, była miejscem działalności szpiegów wszystkich stron wojny. Polacy założyli w mieście Placówkę Łączności z Kontynentem oraz centralę informacyjną z krajów kontynentu . Była przykrywką dla działalności wywiadowczej i dywersyjnej.  Jan Kowalewski z Lizbony koordynował polskie działania w całej Europie. Został zdymisjonowany na żądanie Stalina w 1944 roku. Placówka Kowalewskiego straciła na znaczeniu wcześniej. Gdy w wyniku rezygnacji z inwazji na Bałkany przez aliantów zachodnich pewnym stało się, że Polska dostanie się w sowiecką strefę wpływów.

Łukasz Śwituniak

Show Buttons
Hide Buttons

Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego © 2019

100lat.lodzkie.pl