HMS Garland był brytyjskim niszczycielem, wydzierżawionym Polskiej Marynarce Wojennej przez Brytyjczyków w 1940 roku. W lutym tego roku 50 marynarzy z ORP “Błyskawica” zostało przeniesionych na nowy okręt. Pierwszym polskim dowódcą “Garlanda” był kmdr. ppor. Antoni Doroszkowski.  Nas jednak interesuje postać jednego z późniejszych dowodzących ORP “Garland”.

W latach 1940 – 1942 okręt ochraniał alianckie konwoje płynące ze Stanów Zjednoczonych do Murmańska w ZSRR. Podczas jednej z tych misji, w maju 1942 roku, statek został poważnie uszkodzony przez nalot niemieckich bombowców. W jego wyniku zginęło 23 marynarzy, niezbędne było odholowanie do stoczni w celu dokonania napraw.  Po dwóch miesiącach wrócił do służby, a 13 listopada 1942 roku mianowano nowego dowódcę, którym został kmdr. ppor. Bolesław Biskupski.

Urodzony w Pabianicach marynarz służył na ORP “Błyskawica”, w 1941 roku został przeniesiony na ORP “Garland” na stanowisko zastępcy dowódcy. Brał udział w misjach na Oceanie Atlantyckim, również samodzielnie dowodząc jednostką. W grudniu 1943 roku wraz z załogą dostał nowe rozkazy. Boże Narodzenie 1943 roku spędzili na Gibraltarze. Od Nowego Roku ich zadaniem było patrolowanie wybrzeży Zachodniej Afryki, od Maroka po Gambię.  Po trzech miesiącach przyszło kolejne zadanie: eskorta konwojów z Gibraltaru do Neapolu.  Była to spora odmiana dla załogi. Po kilkunastu miesiącach trudnej, obfitującej w niebezpieczeństwa pracy na lodowatych wodach Atlantyku, służba na Morzu Śródziemnym była monotonna.  W tym czasie Bolesław Biskupski był nie tylko dowódcą “Garlanda”, ale również całego zespołu konwojującego, składającego się z 12 jednostek.

Po kilku miesiącach nudnego patrolowania, we wrześniu 1944 roku Biskupski i jego okręt zostali włączeni do zespołu Force A, który miał zwalczać niemieckie okręty i samoloty w pobliżu Krety. Patrolując 18 września okolice wyspy Santorini, na okręcie rozległ się alarm bojowy. Nawiązano kontakt z niemieckim okrętem podwodnym. Zaczęło się polowanie na U-boota, U-407. Trwający do następnego dnia bój był zażarty. Nieprzyjacielski okręt próbował wprowadzić “Garlanda” na pole minowe. Z czasem do ORP “Garland” przyłączyły się brytyjskie niszczyciele. Otoczeni Niemcy, chcąc wyrwać się z pułapki, podjęli próbę staranowania polskiego statku. Nieudaną, dzięki kmdr. Biskupskiemu. Widząc zamiary swojego niemieckiego odpowiednika, zarządził całą naprzód, aby go…staranować. Niemcy nie mieli szans. Co prawda uderzyli w burtę “Garlanda”, jednak siła rozpędu “Garlanda” zniszczył kiosk na pokładzie łodzi podwodnej. W stronę uszkodzonego U-boota skierowana została artyleria ze wszystkich jednostek biorących udział w polowaniu. Na sam koniec “Garland” dobił go bombami głębinowymi. Do polskiej niewoli trafiło 48 niemieckich marynarzy, którzy zdołali uratować się z tonącego U-407.

Ostatnią misją bojową “ORP Garland” był udział w wyzwalaniu Grecji, zakończony w październiku 1944 roku. Później pełnił funkcje patrolowe, ćwiczebne lub ratunkowe. Bolesław Biskupski pełnił swoją funkcję na mostku do 5 stycznia 1945 roku. Był najdłużej komandorem najdłużej dowodzącym ORP “Garland”. Polską banderę na ORP “Garland” opuszczono 19 września 1946 roku.

Bolesław Biskupski nie wrócił do Polski. Pracował w Brytyjskiej Marynarce Handlowej. W Anglii pozostał do śmierci w 1972 roku.  Jego prochy sprowadzono do Polski i pochowano na cmentarzu w rodzinnych Pabianicach.

Łukasz Śwituniak

Show Buttons
Hide Buttons

Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego © 2019

100lat.lodzkie.pl